Ceny złota w 2022 r. prognozy analityków

Prognoza ceny złota na 2022 r. Kupować czy sprzedawać?

Złoto, jako „bezpieczna przystań”

W przeszłości uważano, że złoto jest tzw. „bezpieczną przystanią” aktywów, na czasy niepewności, kryzysów, wzrastającej inflacji itp. W zeszłym roku jednak pomimo potężnego „dodruku” pieniądza, ujemnych stóp procentowych, wzrastających deficytów budżetowych większości państw świata, wzrostu cen energii – notowania cen złota zanotowały spadek ( w USD) na koniec roku wynoszący -3,5 %. Jak wyjaśnić ten spadek, czy rola złota uległa zmianie? Odpowiedź na to pytanie, nie jest jednoznaczna. Po pierwsze złoto utraciło częściowo, swój pierwotny charakter, poprzez odejście od handlu fizycznym złotem. Na giełdach w większości przypadków kupuje i sprzedaje się różnego rodzaju papiery wartościowe, opcje, certyfikaty, opierające się o złoto, ale nim niebędące. W związku z tym papiery te podlegają takim samym lub bardzo zbliżonym wahaniom ceny jak inne instrumenty giełdowe, w związku z tym zmieniają swoje notowania podobnie jak gospodarka światowa.

Drugim powodem spadku cen w ubiegłym roku mogłabyś potrzeba „odreagowania” wzrostów z dwóch lat poprzednich. W 2019 r dolarowe notowania złota wzrosły w ciągu roku o 18,9 %, natomiast w 2020 r. wzrosły o kolejne 24,4 %.

Co przyniesie 2022r. na rynku złota.

Według analityków rynek złota od marca 2021 r jest w tzw. trendzie bocznym i najprawdopodobniej przez cały 2022 r. w tym trendzie pozostanie. Analitycy Deutsche Bank przewiduj, że na koniec 2022 notowania złota będą wynosić 1500 UZD/ oz. Dział analiz Commerzbank widzi trochę wyższą cenę wynosząca 1900 USD / oz.   Analitycy innych banków także nie przewidują wzrostu cen powyżej rekordu z 2020 r. wynoszącego 2077 USD/ oz. Na rynku przeważa, więc pesymizm, co do wzrostów cen złota. Właśnie ten pesymizm jest nadzieją dla nielicznych optymistów, którzy pozostali na rynku złota. Uważają oni, że długa i męcząca konsolidacja, jest zapowiedzią nowych wzrostów. Wskazują także, że odwrócenie się analityków od rynku złota, jest silnym kontrarnym sygnałem kupna.

Złoto a złotówka

Notowania cen złota wyrażone w złotówkach w przeciwieństwie do rynku amerykańskiego mogą wzrosnąć.  W 2021 r wzrosły o 4,1 % r/r. Powodem tego był spadek wartości złotówki do dolara.

Prognozy inflacji na 2022 r, przy słabej postawie naszego banku centralnego, mogą spowodować, że nasza złotówka będzie się nadal osłabiać względem dolara amerykańskiego. Nie chciałbym być czarnowidzącym prorokiem, ale możemy wkrótce zobaczyć notowanie 4,5 zł/USD.

W sytuacji tej aktywa ulokowane w złocie, nawet przy niezmienionej cenie dolara za uncje złota, okażą się dobrym zabezpieczeniem, przed utrata wartości naszej waluty.

Kupować czy sprzedawać?

Do złota staram się podchodzić portfelowo, tzn. utrzymywać jego stałą wartość w portfelu. W okresach hossy jest to 5 % wartości portfela, natomiast w okresach bessy zwiększam udział złota do 10 % wartości portfela.  Jednocześnie złoto staram się kupować z pewnym wyprzedzeniem cyklu koniunkturalnego. Czy zarabiam na tym, - raczej nie, ale jednocześnie nie tracę.

Aktywa giełdowe wzrosły mi w ubiegłym roku o przeszło 20 %. Wartość złota w % w portfelu, przy niezmienionym jego stanie spadła. Przewidując kolejne podwyżki stóp procentowych i wzrost inflacji, można spodziewać się w najbliższym czasie pojawienia się na rynku bessy. Czas, więc na przeprowadzenie analizy i zastanowieniu się nad struktura portfela na ten okres. Od wyników tej analizy uzależniam odpowiedź na pytanie postawione w tytule artykułu. Najważniejsze dla mnie przy portfelowym podejściu do inwestycji, jest nie tracić.  Czego sobie i Państwu w bieżący  2022r. życzę.

Przewiń do góry