Historia numizmatyki cz. 1

Numizmatyka ma swoje początki w XIV wieku. Do dziś nie jest do końca ustalone pochodzenie tego słowa – czy pochodzi od greckiego nomismo czy od łacińskiego nummus.

Spotykamy wiele definicji numizmatyki, ale naszym zdaniem najlepiej opisuje ją poniższa: „Numizmatyka – nauka pomocnicza historii, zajmująca się badaniem monet, banknotów i innych walorów pieniężnych pod względem historycznym, estetycznym, artystycznym i technicznym.”

Głównymi jej zadaniami są:

kolekcjonowanie i klasyfikowanie monet datowanie monet:

bezwzględne;

analiza znaków menniczych;

połączona analiza ikonograficzna, metrologiczna i epigraficzna ustalanie kręgu użytkowników danych monet określanie dodatkowych funkcji monet wyjaśnianie i interpretacja faktów i procesów dziejowych.

Według literatury chronologiczny podział numizmatyki przedstawia się następująco:

numizmatyka grecka

numizmatyka celtycka

numizmatyka rzymska

numizmatyka bizantyjska

numizmatyka Dalekiego Wschodu (m.in. Indie, Chiny, Japonia

numizmatyka średniowieczna (w tym arabska i perska)

numizmatyka nowożytna.

Dla zainteresowanych numizmatyką okresu średniowiecza szczególnie przydatne są takie pojęcia jak: gatunek monety - zwykle obejmuje numizmaty o tych samych, bądź podobnych cechach metrologicznych - wadze, próbie (np. denar, grosz, talar, drachma) typ monety - obejmuje numizmaty opatrzone tym samym wyobrażeniem, z reguły zamyka się w jednej emisji odmiany monety - istnieją w obrębie typów, obejmują monety wybite tą samą parą stempli próba - zawartość czystego kruszcu w monecie renovatio monetae - stosowana już we wczesnym średniowieczu wymiana monety na nową na warunkach korzystnych dla pana menniczego pan menniczy - zleceniodawca emisji.

W Polsce pierwsza moneta została wybita pomiędzy 960 r. a 990r. i był to srebrny denar z kapliczką i krzyżem. Od tego momentu zaczęła się historia polskiej monety. Z początku, za czasów Bolesława I Chrobrego wybijanie monet było bardziej manifestacją polityczna niż potrzeba gospodarczą. W czasach Bolesława II Śmiałego wprowadzono jednostkę wagowo-pieniężną – grzywnę (210 gramów), z której wybijano około 240 monet denarowych. W czasach Władysława Hermana rozwinęło się mennictwo w Polsce i zaczęły powstawać monety prywatne. Ostatnie denary wybite zostały w czasach Jana Kazimierza Wazy, po czym pod rządami Wettinów przeniesiono działalność menniczą do Saksonii, powodując upadek rodzimych mennic w Gdańsku, Toruniu i Elblągu. Za czasów Stanisława Augusta Poniatowskiego powstały mennice w Krakowie (monety miedziane) i Warszawie (monety srebrne). Podczas zaborów na poszczególnych terytoriach zaborcy wprowadzali własne jednostki monetarne.

Podczas funkcjonowania Wolnego Miasta Gdańska wprowadzano monety wg stopy polskiej szelągi, grosz i próbne szóstaki oraz monety wg stopy Królestwa Kongresowego w Rzeczypospolitej Krakowskiej – 5- i 10-groszówki, srebrne złotówki, a także próbne trojaki z miedzi i dwuzłotówki ze srebra. Po upadku Powstania Styczniowego w 1984 roku powoli ograniczano pracę Mennicy Warszawskiej aby w roku 1868 całkowicie ją zamknąć. Od roku 1867 wprowadzono system monetarny składający się ze złotych rubli (3;5;7,50;10;15), srebrnych rubli i kopiejek (1 rubel, 5;10;15;20;24;50;100 kopiejek) oraz miedzianych kopiejek (1/4; ½; 1;2;3;5).

W latach 1918/1919-1924 funkcjonował system markowy, a od 1923 system złotowy obowiązujący do dnia dzisiejszego.

Polskie monety obiegowe z lat 1923 -2012 dzielą się na:

Rzeczpospolita Polska 1923-1939

Polska Rzeczpospolita Ludowa 1949-1988 Rzeczpospolita Polska 1989-1994

Monety obiegowe po denominacji 1995.

Monety kolekcjonerskie złote i srebrne zaczęły być wybijane w Polsce w 1972 roku i dzielą się na przedziały czasowe tak jak monety obiegowe. W ostatnim stuleciu ukazały się również kopie monet, zestawy rocznikowe jak również wysoko wyceniane przez kolekcjonerów monety próbne. Jak napisał jednak Tadeusz Kałkowski – jeden z najwybitniejszych polskich kolekcjonerów XXw. – należy odróżnić kolekcjonerów monet obiegowych od kolekcjonerów medali – monet próbnych i „nibyobiegowych”, bitych w krótkich seriach, a przez to kosztownych. Nie zniechęcajmy się jednak, w kolekcjonowaniu monet, zarówno obiegowych jak i tych „nibyobiegowych”. Zbierajmy te, które się nam podobają, gdyż za kilkadziesiąt bądź kilkaset lat, to one będą tworzyły historię.

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Przewiń do góry